czwartek, 17 marca 2016

Wielkanocny haft i wyniki marcowego candy.

Witajcie. 
Przepraszam, że dopiero dzisiaj ogłoszę wyniki candy. 
W zamiarze miałam zrobić to wcześniej, a wyszło jak zwykle.

Zacznę jednak od czegoś innego - Wielkanocnej serwetki.
Na kawałku lnu wyhaftowałam dwa zajączki oraz kurczaczka.
Na około serwetkę obrobiłam szydełkowym wzorkiem.


Jak na pierwszy taki twór, wyszło chyba całkiem nieźle ? ;) 
Przy okazji do zdjęcia załapał się szydełkowy króliczek, którego wykonałam w zeszłym roku a chyba go wtedy nie pokazałam na blogu.


Haft ciężko się robiło, len nie ma równych oczek, daleko całej serwetce do ideału ale jak dla mnie może być.
Wymiar serwetki w całości to ok 20 x 20 cm.


Przejdźmy teraz do ogłoszenia wyników. 
Do zabawy zgłosiło się 9 osób. 
Tym razem to generator liczb zadecydował: 


Licząc od góry pod nr 3 kryje się Anka z bloga Dziergadełka,biżutki i reszta.
Bardzo się cieszę, ponieważ widziałam na jej blogu piękne szydełkowe twory więc na pewno owocnie wykorzysta kordonek nowosolski ;) 

Bardzo proszę Cię Aniu o szybki kontakt z adresem do wysyłki na maila: dantek@buziaczek.pl tak aby nagroda dotarła do Ciebie jeszcze przed świętami ! 

Pozostałym bardzo dziękuję za udział w zabawie. 
Oczywiście za jakiś czas zapewne zorganizuję kolejne candy ;) 

Tymczasem pozdrawiam i do napisania. 
dantek 




poniedziałek, 7 marca 2016

"Mężczyzna który się uśmiechał" Henning Mankell

Pierwsza przeczytana w tym roku przeze mnie książka.
Właściwie to zaczęłam ją w zeszłym roku i domęczyłam do końca na siłę w zeszłym tygodniu. 
Gdzieś po przeczytaniu 1/3 dopadło mnie zniechęcenie przy jej czytaniu. Nie dlatego, że jest kiepska gatunkowo tylko dlatego że kryminały nie są dla mnie. 
O wiele lepiej czyta mi się thrillery czy nawet horrory. 


Z tego co wyczytałam to jest to czwarta część cyklu z udziałem tego samego detektywa Kurta Wallandera. Wszystko jest jednak tak opisane że nie ma to większego znaczenia, czytelnik nie czuje się zagubiony w faktach z wcześniejszych części. Nie trzeba więc czytać ich po kolei.

O czym jest treść? 
O Kurcie, który po zastrzeleniu człowieka na służbie popada w depresję oraz alkoholizm. Chce zrezygnować ze służby w policji. Jednak zwraca się do niego o pomoc znajomy, którego ojciec ginie w podejrzanym wypadku samochodowym. Wallander pierwotnie odmawia, wszystko jednak zmienia się gdy jego znajomy zostaje zamordowany.

Jeśli przepadacie za kryminałami to polecam z czystym sercem. 
Książka napisana jest przystępnym językiem, bez zbędnego przynudzania. 

Ja jednak pozostanę przy innych gatunkach niż kryminały ;) 

A tak przy okazji przypominam i zapraszam do wzięcia udziału w marcowym candy na moim blogu, które trwa do 13.03.

Pozdrawiam
dantek