wtorek, 27 stycznia 2015

Czapeczka na chrzest.

Pewnie przynudzam, ale dzisiaj pokazuję kolejną czapeczkę. 
Tym razem idealną na chrzest.

Wykonana z Red Heart Baby ( czyli standardowo w ostatnim czasie ).
Ozdobiona perełkami oraz kokardką z wstążeczki.


Rozmiar na obwód główki 36-38 cm. Głębokość 13 cm. 
Dla malutkiej dziewczynki w wieku 0-3 msc.
Czapeczka jest do wzięcia w przystępnej cenie- polecam.

W następnym wpisie będzie serwetka. którą właśnie kończę a później pewnie wrócę do czapek, 
mam do pokazania jeszcze kilka ;)
Aż do znudzenia...

Tymczasem pozdrawiam.

wtorek, 20 stycznia 2015

Czapa w pasy.

I następna czapka. Tym razem dla dziewczynki.
W paski z kwiatuszkami dla ozdoby.


Włóczka Red Heart Baby, z której już wcześniej robiłam inne rzeczy dla dzieci. 
Znów wykorzystałam resztki włóczki.
 Rozmiar 48-52cm. Głębokość 18 cm. Wg rozmiarówki dla dziecka w wieku od 1-3 lat, chociaż zależy od obwodu główki. Moja 1,5 roczna córka ma ją luźną, ale nie jakąś mega wielką. 
Czapki mierzę zawsze na płasko i lekko rozciągnięte i taki wymiar podaję. 


Pozdrawiam cieplutko.
Byle do wiosny :)

czwartek, 15 stycznia 2015

Ciemna czapa.

Myślę, że raczej męska.
W najbliższych postach czap będzie troszkę więcej, bo ogarnęła mnie mała czapomania :)
Ale nad innymi pomysłami też myślę.


Czapka w rozmiarze od 52-56 cm. Rozciąga się do 58 cm ale jest wtedy dość ciasna.
Głębokość 23 cm.
Myślę że to rozmiar dobry dla nastolatka.


Czapkę zrobiłam z resztek włóczki, która została mi z łapek.
HIMALAYA Everyday, która się nie mechaci.


Właściwie to tej zielonej został mi jeszcze cały jeden motek, ale na razie nie mam na niego pomysłu.
Może zrobię z niej czapkę z szalikiem? Zobaczymy.

I jeszcze taka mała świąteczna migawka:


Pozdrawiam.

sobota, 10 stycznia 2015

Uhu ha zima zła więc kolejne łapki.

Już trzecie tym samym wzorem.
Ale robi się je bardzo przyjemnie i dość szybko.
Te również były robione na zamówienie. 



 Włóczka HIMALAYA Everyday. Szydełko nr 4. 


Praca w jesienny wieczór z czarnym kolorem nie należy do łatwych, ale jakoś dałam radę.


Pozdrawiam cieplutko.

sobota, 3 stycznia 2015

Obrus w świątecznym klimacie.

Witam w Nowym Roku!

Chociaż już styczeń to wrócę jeszcze na chwilę w świąteczne klimaty.
Zaczęłam początkiem listopada, skończyłam dosłownie na parę dni przed świętami.
To moja druga tak duża praca.


W środku jest len. Biała część to dwa motki Maxi, a złota obwódka to dwa motki YarnArt Camellia.


Obrus robiło się bardzo dobrze do momentu przejścia na złoty kordonek. Jest cieńszy a wzór to misterna koronka. Ostatnie okrążenie zajęło mi aż 2 godziny!


Obrus wyszedł o średnicy ok.105 cm.
Jest na sprzedaż. Tak się złożyło, że podczas pracy zmieniłam meble i teraz brak u mnie okrągłego stołu. Żal jednak było w połowie pruć.
Sprzedam go w cenie promocyjnej 150 zł (gdyby ktoś był zainteresowany).

Pozdrawiam cieplutko.