środa, 24 grudnia 2014

Życzenia Bożonarodzeniowe

Ponieważ w górach mieszkam to po góralsku:

Karpicka, barscycka, kapecke wódecki,
co by smakowały wsysckie potrawecki.
Mrozicku, śniezycku, miłości po zmrocku samego dobrego 
w Święta i w Nowym Rocku!

I foto mojej choiny:


oraz stroika:


Pozdrawiam cieplutko.


poniedziałek, 22 grudnia 2014

Aniołki, dzwoneczki i sopelki...

To druga tura usztywnionych na ostatnią chwilę, ozdób choinkowych.
Jutro zawisną na drzewku i jestem bardzo ciekawa jak będą się prezentować. 

Zdjęcie zbiorowe:


Z sopelków nie jestem zadowolona, wyszły jakieś koślawe albo koślawo się usztywniły. Sama nie wiem.
Grupowe aniołków;


Grupowe dzwoneczków:


Pozdrawiam cieplutko.


piątek, 19 grudnia 2014

Śnieżynki, gwiazdki...

Część już usztywniona, część jeszcze cierpliwie czeka.
Do świąt zdążę.
Tylko kilka wzorów zrobiłam.







Z gwiazdą betlejemską :


I jeszcze moja szyszkowo-szydełkowa ozdoba na drzwiach.
Te śnieżynki pokazywałam już chyba wcześniej.


Na pewno wrzucę jeszcze na bloga zdjęcie z gwizdkami na choince, mam nadzieje że będą pięknie wyglądać.

Pozdrawiam cieplutko. 

niedziela, 14 grudnia 2014

Poduchy plus słodkości.

Moje poduchy zwarte i gotowe na święta:




Szycie spodobało mi się na tyle, że już planuję co znów uszyję.
Na pewno poszewki w wersji wiosennej a co jeszcze,,, hmm jak zwykle mam dużo pomysłów.

***
Jeszcze tak przed świątecznie upiekłam niedawno ciasteczka cynamonowe.
Zamieszczam przepis bo jest prosty i szybki a efekt końcowy - palce lizać.
Może komuś się przyda.

CIASTECZKA CYNAMONOWE
300 g mąki
250 g masła
150 g cukru pudru
1 szt. jaja
1 opak. cukru waniliowego
1 łyżeczka cynamonu

Sypiemy mąkę na stolnicę, dodajemy żółtko jaja, szczyptę soli. Dodajemy schłodzone masło, sypiemy oba rodzaje cukru oraz cynamon. 
Zagniatamy ciasto. Zawijamy w folię i wstawiamy do lodówki na 30 min.
Następnie rozwałkujemy na ok. 0,5 cm. Foremkami wykrawamy kształty. 


Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. 


Pieczemy 10 min w temp. 200 st. C.
Gdy ostygną posypujemy cukrem pudrem. 
Można przechowywać od dwóch tygodni (u mnie po 2 dniach nie było po nich śladu...)


Smacznego :)

Pozdrawiam cieplutko.

piątek, 12 grudnia 2014

Pasiasty woreczek.

Dawno, dawno temu...gdy byłam mała to chciałam zostać krawcową. 
Z przyjemnością szyłam lalką ubranka.
Maszyny do szycia "dorobiłam" się dopiero niedawno i zabrałam do pracy.
Najpierw uszyłam poszewki na poduszki, które pokażę następnym razem a potem powstał woreczek na foremki do ciasteczek. 
Nie jest idealny, ma niedociągnięcia ale i tak jestem z niego dumna :)




Z przodu pasiasty, z tyłu w jednolitym brązowym kolorze. 
Woreczek zgłaszam na listopadowe wyzwanie Szuflady " W ten deseń "


Oczywiście wybrałam paski.

I jeszcze wzór na szydełkowy kwiat gwiazdy betlejemskiej z poprzedniego wpisu, o tutaj.


oraz opis


Pozdrawiam cieplutko.

wtorek, 9 grudnia 2014

Szydełkowy kwiat Gwizdy Betlejemskiej.

Nie pamiętam świąt Bożego Narodzenia (a tym samym sobie takich nie wyobrażam) bez kwiatu Gwizdy Betlejemskiej.
Tak jest chyba w większości domów.
W tym roku dodatkowo wyszydełkowałam sobie takie kwiaty z kordonka. Wykorzystam je pewnie do stroika.


Mój aparat nie radzi sobie z czerwonym kolorem, może dlatego że kordonek ten ma dodatek złotej nitki i lekko się mieni więc kolor wychodzi rozmyty.
Ale to nieważne ponieważ chciałam skupić się bardziej na białym, który jest mniej dostępny w sklepach "na żywo" od czerwonego, a jest równie piękny.


Kordonek nowosolski. Średnica ok. 10 cm.


W środku złote koraliki.


Biały Kwiat Gwizdy Betlejemskiej zgłaszam na grudniowe wyzwanie Szuflady "z Bielą i Złotem"


Pozdrawiam cieplutko.

czwartek, 4 grudnia 2014

Bombiasto.

Bombiasto i u mnie z początkiem grudnia.






Zdjęcia zupełnie mi się nie podobają. Ciemno i buro i nie dało rady ładniej. 
Tym bardziej, że mało zdolny fotograf jestem ;)
No nic... bombki czekają na choinkę a ja dziergam dalej świąteczne ozdoby.

Pozdrawiam cieplutko.