środa, 26 marca 2014

Wiosna, ah to Ty...

Co prawda do świąt Wielkanocnych zostało jeszcze ponad trzy tygodnie, ale pomału ozdabiam dom.
Święta w tym roku dość późno, zaraz po nich maj i wszystkie ozdóbki szybko pójdą do "lamusa" więc trzeba się nimi nacieszyć już teraz. 
Szydełkowo średnio u mnie. Coś tam dziergam, ale generalnie mam jakiś zastuj. Zrobiło się ciepło więc chwyciłam za szmatę, odkurzacz i mopa i pucuję dom.
Czasu mało i chęci też jakoś.
Ale to zapewnie chwilowe bo mam w planach dużo ;)
Póki co zagościły u nas takie jaja:


Przydały się wydziergane wcześniej kwiatuszki.


Nawet czekoladowy zając już przykicał ;)


To jajo zakupiowe w H&J.


Nie wiem czy na więcej jaj starczy mi cierpliwości bo wole jakieś większe robótki.
W planach mam jeszcze filcowe kurczaki.

Ah ta wiosna w głowach miesza :)
Tymczasem do napisania.

1 komentarz:

  1. Jajko z przyklejonym zającem wygląda świetnie, nawet uśmiechnęłam się do siebie, jak go zobaczyłam:)

    OdpowiedzUsuń